Noc tańcząca. Przy Sercu Umiłowanego. Tulił mnie dko SERCA pochylony nade mną z miłością wielką… Tańczyłam za moje Dzieci. Dzisiaj szczególnie Tańczyłam za moją Córeczkę, która właśnie dziś wyjeżdża “do dalekiego kraju” by służyć Ukochanemu w zakonie. Tańczyłam Uśmiechając się do Ukochanego i ON się do mnie Uśmiechał.
“Prowadzisz Ją do Mnie, Promyczku”.
“Jest Twoja, błogosław Jej i bądź z Nią. Proszę!”
”Jestem i błogosławię*.
“Dziękuję!!!”
Umiłowany patrzył we mnie z czułością.
“Takie dusze jak Jej i Twoja sprawiają Memu Sercu wielką radość!”
„Chcemy sprawiać Ci radość, kochac Cię i służyć Tobie!”
Ukochany wciąż się uśmiechał.
„Wy oblubienice MOJE”.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI