Byłam w Ogrodzie Sercowym. Z Umiłowanym z Umiłowanym moim. Siedzieliśmy na ławeczce w Kąciku Różanym. Ukochany siedział na ławeczce i ja obok Niego siedziałam. Trzymał moje moje ręce w Swoich dłoniach. Patrzył we mnie z wielką tkliwoscia,
„Dziś, Perełko Moja Umiłowana, nawiedze Ciebie i Twój dom!”
Uśmiechnęłam się i ucałowałam Go..
„Wiem. Dziękuję CI bardzo! Szczęśliwa bardzo jestem!”
„I Ja szczęśliwy jestem! – uśmiechnął się – tymczasem chodź do Mnie, Perełko!'”
Przytulił mnie do SERCA Swego. Nakarmil mnie Swoim Ciałem i dalej tulil do Serca. Pochylal się nade mną z czułością ogromną…
„Wiesz…Umiłowany…?”
” Tak? Słucham Cię, Perełko?”
„Modlę się o o uzdrowienie duszy mojego Duchowego Dziecka. I o to, by doświadczyło, że zawsze z Nim jesteś tutaj I wczoraj
nie olsnilo mnie… wysłuchujesz mnie. Nawet Swojego Biskupa wysyłasz.do niego, żeby mu pobłogosławił”
” Tylko, że Twoje Dziecko tego nie dostrzega ”
” Widzi tylko swoją chorobę cierpienie …”
„Prosi tylko o jedno, a Ja chcę Mu dać się tyle, tak wiele.. „
„Daj Mu,, proszę!”
“ Tańcz za Nie dalej a cuda zobaczysz!”
“Widzę!!!”
“Tancz dalej a zobaczysz większe”.
“Ukochany, dziękuję!”
Wziąl moje ręce w Swoje dłonie i ucalowal je…
“ Przecież wiesz że Ja dla Ciebie wszystko, Promyczku.”
Przysunelam Jego dłonie do moich ust i pocałowałam
“Wiem, Umiłowany! Wiem!!! “
Ucalowal mnie…
Wizyta, odwiedziny Księdza Biskupa u nas w domu. Przyszedł z Ks proboszczem. Przywitał się ze wszystkimi. Potem wspólna modlitwa i błogosławieństwo. Potem Ks proboszcz opowiadał Biskupowi o nas, o mojej rodzinie i… o mnie. Chwalił się mną dosłownie… Ks Biskup oglądał moje obrazy. A gdy się dowiedział w jaki sposób zostały namalowane, stanął zdumiony i chwilę milczal. Potem gratulowal mi bardzo.. Wypił herbatkę, zjadl kawałek ciasta. Na koniec jeszcze raz nas wszystkich pobłogosławił i poszedł dalej Wizytowac parafię.
Moze powinnam napisać o tym na początku. A może na końcu lepiej wybrzmi. Od Księdza Biskupa bila jakaś dziecięca radość. Radość i pokora. I ciepło i jakaś dziwna lekkość. Zdawało się że zaraz uniesie się do góry. Piękny, dobry Człowiek…. 🙂
