Odpoczywalam w Ramionach Umiłowanego, Maleńkiego mojego… Odpoczywala w Nim moja dusza. Rozplywala się w Umiłowanym. Nie wiem jak mam to doświadczenie opisać. Słów brakuje… Ostatnio często mi brakuje. Opiszę po prostu,…
Więc odpoczywala w NIM moja dusza. Odpoczywala, zanurzona w Miłość. Ciało tańczylo bardzo dla NIEGO. Uśmiechałam się do Umiłowanego mojego. Widziałam przed sobą JEGO promienne, uśmiechnięte Oblicze…
„Pragnę Cię uszczęśliwiaić, Najdroższy!!!” – szepnęłam radośnie.
Patrzył we mnie z tkliwoscia i zachwytem.
„Uszczęśliwiasz Mnie bardzo, Maleńka Moja! Otworzylas się dla Mnie. Mogę w Tobie spełniać Moje Pragnienia!”
„I uważam JE za swoje! Tak bardzo mnie zmieniłeś! Tak bardzo! I wiesz… Nie mam nic swojego, przed Tobą jestem naga i pusta. To właśnie teraz widzę swoje piękno. Ty mnie wypełnasz Sobą ponad miare i ubierasz w Siebie, jak w piękną suknie!”
Najdroższy pochylił się nade mną zbliżył Swą twarz do mojej twarzy i mnie pocałowal… Słodko czule…
Nagle coś mi przyszło do głowy.
” Wiesz… Najdroższy mój… Za długo siedziałam w moim pierwszym Ogrodzie. Powinnam była krócej…”
Umiłowany uśmiechnął się do mnie promiennie.
„Nie byłaś tam ani za długo, ani za krótko. W sam raz! Byłaś tyle ile potrzebowałas, żeby dojrzeć. Żeby dojrzeć jak te Owoce na drzewie Krzyża. Gdybyś tego nie doświadczyla, nie byłabyś tu gdzie jesteś teraz.”
Zachwycilam się niezmiernie!!!
„Najdroższy mój! Jak Ty wszystko łączysz tak cudnie! I czynisz mnie tak piękną i pozwoliłeś mi tak…”
Urwałam bo brakowało mi słowa. Ukochany patrzył we mnie z wielką Miłością…
„Dojrzeć?” – uśmiechnął się Najdroższy.
„Dojrzeć!”
Patrzyłam w Niego zachwycona!
„Kiedyś potrzebowałam żebyś mi mówił, przekonywał o moim pięknie. Teraz widzę swoje piękno w Tobie. Teraz pragnę spełniać Twoje pragnienia.”
„I spełniasz je, Perełko!”
Umiłowany nakarmił mnie Swoim Ciałem. Przenikał mnie… Cala byłam w Najdroższym.
„Pamiętasz Maleńka, że powiedziałem, że odkryję przed Tobą tajemnice, tajniki SERCA Mojego?” – spytał z niezwykle promiennym uśmiechem.
„Tak!” – szepnęłam z zapartym tchem. Serce zaczęło we mnie mocniej bić…
„Jutro zaczynamy!”
Promeniał, widząc moją wielką radośc!
Moja dusza odpoczywała w Najdroższym…
DOJRZEĆ
Category: (NIE) MOJE MYŚLI