Byłam na Łące. W świetle i kwiatach. Z Umiłowanym z Maleńkim moim byłam. Najdroższy mój leżał w kwiatach. Ja klęczałam przed Nim. Pochylalam się nad Najdroższym moim z zachwytem i uwielbieniem. Uśmiechałam się do Niego z miłością. Cała szczęśliwa. On, Najdroższy mój patrzył we mnie promienny i piękny niezmiernie… Uśmiechał się do mnie z tkliwoscia ogromną.
„Mam władzę nad Tobą” – szepnęłam wpatrzona w Niego z zachwytem.
„Masz, Maleńka Moja. Władzę Miłości!”
Pochyliłam się i zaczęłam całować JEGO Rany. Całowalam dłonie, stopy. Z namaszczeniem całowalam. Pocałunek przy pocałunku… I SERCE ucałowałam. I położyłam na NIM głowę. Słuchałam JEGO bicia…
Po chwili Maleńki mój usiadł, a moja głowa znalazła się na Jego kolanach. Pochylal się nade mną z Miłością nie do opisania słowami.
„I Ja mam nad Tobą władzę, Perełko Moja.”
„Masz, Najdroższy!” – szepnęłam uśmiechając się do Niego radośnie. A ON patrzył we mnie. Nakarmil mnie Swoim Ciałem. Potem odgarnąl mi włosy z oczu i czoła i gładzil mnie delikatnie i czule po policzku. Zasłanial słońce, żeby mnie nie razilo. Pomyślałam że On jest moim Słońcem. Uśmiechałam się do Umiłowanego mojego i odpoczywalam w Jego Cieniu.
„Zatańczymy, Najdroższy mój?” – spytalam uśmiechnięta.
„Masz władzę nade Mną i się pytasz, Maleńka?” – zaśmiał się perliscie Umiłowany.
„Ta władza pyta!” – śmiałam się również.
Wstaliśmy i zaczęliśmy tańczyć. Ukochany promienial cały. Obejmował mnie jak Oblubieniec obejmuje Swą oblubienice. Z miłością i delikatnością. Patrzył we mnie Taki słodki i piękny…
„Brak mi słów!” – szepnęłam wpatrzona w Niego z zachwytem!
„Nie musisz nic mówić, Perełko Moja!”
„Cala Twoja, Najdroższy”!
„Cały Twój, Maleńka Moja!”
Tańczylismy. Najdroższy mój zanurzal mnie w Sobie… Wchodził we mnie i ja w Niego wchodzilam… Znalazłam się w jasności wielkiej. Ciepłej i cichej. A przede mną widziałam wielkie i żywe SERCE, tętniacze Życiem SERCE! Zbliżyłam się do NIEGO i ucalowalam JE. Wtulilam się w NIE całą sobą. Sercem, duszą i cialem. Trwalam w uwielbieniu…
SŁÓW MI BRAKUJE!
Category: (NIE) MOJE MYŚLI