Dziś nie będę opisywać rozmowy z UKOCHANYM. Słabo się czuję fizycznie. I tańcze bardzo. Dla Najdroższego mojego. W nocy byłam z Umiłowanym. On był ze mną. Nakarmil mnie Swoim Ciałem. Tuli do Serca Swojego. Patrzył we mnie z Miłością i tkliwoscia niesamowitą. Obsypywal pocałunkami Swoją malenka Perełke. Dodawał mi sił do tańca.
Noce z Umiłowanym moim… Choć często nie mogę spać, boli bardzo. To z tych nocy z Umiłowanym czerpie siłę do przeżycia dnia. Nie tyle fizyczną ile duchową. Duch jest ważniejszy od ciała. Duch rządzi cialem.
W nocy, choć tańcze bardzo to jednocześnie odpoczywam. Odpoczywam w Najdroższym, w Umiłowanym moim, w Maleńkim… On moją SIŁĄ! Maleńki mój,.. Cierpiący ze mną.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI