W komnacie SERCA Najdroższego byłam. W Umiłowanym moim, w Jego ramionach. W JEGO dłoniach radośnie tańczyłam. Umiłowany mój pochylal się nade mną z Miłością i tkliwoscia niesamowitą. Patrzył we mnie z zachwytem. Promienial cały uśmiechem. Uśmiechałam się do Niego z miłością.. Rozmyślalam…
„Długa drogę z Tobą przebylam, Najdroższy mój.,. Zaczęło się od wpatrywania się w Twój wizerunek. Potem była ławeczka w Ogrodzie mojego serca. Później druga obok studni. Potem był drugi Ogród, wodospad Miłości i Drzewo Krzyża. I Jego Owoce… Wybrałam Twoje SERCE, Najdroższy. Później Łąka i altanka w chmurach. A teraz TO…”
Rozglądalam się po komnacie SERCA Najdroższego z zachwytem.
Najdroższy mój patrzył we mnie z zachwytem…
” Ty też się jesteś Owocem Drzewa Krzyża. Musiałaś dojrzeć jak owoc. I dojrzalas, Perełko Moja! „
” A Ty mnie zerwałes i wziąłeś do Siebie… „- szepnęłam wpatrzona w Niego z wdzięcznością i radością.
Ukochany uśmiechnął się do mnie cudnie.
„Jesteś szczęśliwa, Perełko Moja Maleńka?”
„Bardzo, bardzo, bardzo, Najdroższy mój!!!”
„A dlaczego?” – spytal uśmiechając się do mnie Najdroższy.
„Bo jesteś ze mną, pragniesz mnie i kochasz!!!”
A po chwili spytałam:
„A Ty, Najdroższy mój, jesteś szczęśliwy?”
„Bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, szczęśliwy, Maleńka Moja!”
„A dlaczego?”
Umiłowany rozpromienil się ogromnie!
„Bo jesteś ze Mną, pragniesz Mnie i kochasz Mnie, Maleńka Moja!”
Rzuciłam się na szyję Umiłowanemu mojemu! Objęłam Go z czułością…
„Kocham Cię, mój Najdroższy! Ale pragnę Cię kochać bardziej i bardziej i bardziej… I bardziej…”
Umiłowany promienial cały uśmiechem i szczęściem wielkim. Nakarmil mnie Swoim Ciałem. I mocno przytulił do SERCA Swego.
Patrzyłam w Umiłowanego w milczeniu… W zachwycie i uwielbieniu.
” Jestem szczęśliwa, a najszczęśliwszą będę z Tobą Najdroższy, w Domu… Mam nadzieję że Tam z Tobą będę!”
Umiłowany uśmiechnął się do mnie najczulej…
„Będziesz, Perlo Moja!”
Patrzył we mnie z zachwytem ogromnym. Trwam w JEGO Miłości!
BĘDĘ!
Category: (NIE) MOJE MYŚLI