Byłam w Getsemani. Siedziałam na ziemi oparta o kamień. Sama. Najdroższego mojego nie było. Zniknął gdzieś. Nie powiedział dokąd idzie, ani kiedy wróci. Czekałam. I tęskniłam bardzo… Choć podświadomie bylam przekonana że Umiłowany jest przy mnie i mnie strzeże, mimo że Go nie widziałam. Jednak moje serce tęsknilo… Czułam się w Getsemani obco. Była noc, ciemno, księżyc tylko blado świecił. Nagle… zza skalnej groty wyszedł wilk… potem drugi, i trzeci, i czwarty… Zamarłam w bezruchu i skulilam się w sobie…

„Najdroższy mój!!! Gdzie jesteś???! Ratuj mnie!!!” – wyszeptalo moje serce.

Cisza. Wilki podchodzily do mnie, bliżej i bliżej… Ślepia błyszczaly złowrogo, szczerzyly kły…

„Najdroższy mój???!!!”

„Spokojnie, Maleńka. Ja jestem z Tobą! Nie bój się! Zrob tylko to czego Cię uczyłem, a wszystko będzie dobrze!” – usłyszałam cichy głos w głębi serca.

I na przekór samej sobie spojrzałam na wilki i uśmiechnełam się do nich z miłością. Patrzyłam na wilki z miłością! A one zatrzymały się, stanęły, położyły się na ziemi i zaczęły się do mnie lasic!!!

Natychmiast Umiłowany stanął przede mną!!! Rozpromieniony cały Miłością i czułością!!! Z otwartymi szeroko ramionami! Rzuciłam się na szyję Umiłowanemu mojemu!!!
„Zwyciężylam wilki, Najdroższy mój!!! Wczoraj dwa razy i teraz!!!”

„Wiem!!! Widzę, Maleńka Moja!!! Cieszę się bardzo!!!”

I zawirowal ze mną wokoło radośnie!!!

„A Ty zniknąłes Swojej Maleńkiej!”

Najdroższy uśmiechnął się do mnie cudnie, usiadł na kamieniu i przytulił mnie do SERCA Swego. Nakarmil mnie Swoim Ciałem i wyszeptal z miłością:

„Ja jestem z Tobą, zawsze Moja Śliczna! Nawet wtedy gdy Mnie nie widzisz, Ja Jestem z Tobą, Moja pogromczyni wilków!”

Zaśmiałam się serdecznie!

„No, co? Rozgromilas wilki, prawda?!” – wyszeptal Najdroższy z uśmiechem.

„No, prawda!” – szepnęłam ze śmiechem. Najdroższy zaczął mnie laskotac! Jak małe dziecko! A mi się to bardzo podobało! Byłam przecież JEGO dzieciątkiem, maleństwem. Pomyślałam z radością, że Najdroższy nigdy przy mnie nie jest smutny! Ale zawsze radosny i uśmiechnięty cały!!!

„Ty Mi nie pozwalasz się smucic, Slicznosci Moja!!! Na Twój widok, na widok Twego serca, nie mogę się powstrzymać od uśmiechu i radości!!!”

Trwalismy w Miłości i bliskości bez granic! W uśmiechu i radości!!!

Maleńka MOJE MYŚLI

Dodaj komentarz