Site Overlay

O PRZYTULENIU

Byłam w moim Jezusie. W Jego ramionach, w objęciach Jego leżałam. Tańcząca bardzo i bardzo szczęśliwa leżałam. Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem i tulił do SERCA Swego. Patrzył mi w oczy głęboko. Taki piękny i taki we mnie zakochany! Patrzył we mnie i tulił… Tulił mocno i czule… Cały był Przytuleniem! Patrzyłam w mojego Jezusa i tuliłam się do Niego. Wtulalam się w mojego Oblubieńca… W Miłość!
„Uwielbiam gdy mnie tulisz, mój Jezu!”
„Uwielbiam Ciebie tulić, Moniko!”
„A Tam, przed wiekami też mnie tuliłes?” – spytalam z uśmiechem od ucha do ucha.
„A jak myślisz, Moniko?” – spytał Jezus cudownie się uśmiechając.
„Myślę że tuliłes!!!”
„Tęsknisz za tym?” – spytał Jezus łagodnie.
Zaśmiałam się radośnie!
„Wiesz, mój Jezu, dziwne to! Bo i tęsknię i nie tęsknię jednocześnie! A Ty tęsknisz?” – spytalam zaciekawiona. Jezus rozpromienil się bardzo nade mną! Rozświetlił się cały!
„Tęsknie i nie tęsknię zarazem!”
Zaśmialismy się oboje perliscie! Radośnie bardzo! Patrzyłam w oczy Jezusowi z ogniem i ufnoscia. A On szeptał do mego serca:
„Tęsknię, bo przed wiekami tuliłem Ciebie, Moniko, bez żadnych zasłon, przeszkód. Widziałas Mnie takim jakim jestem naprawdę. W pełni. Tęsknię za tym. I pragnę, żeby to nastąpiło, wróciło jak najszybciej. A jednocześnie nie tęsknię bo przecież już Cię tule! Trzymam Cię w ramionach Moich. A Pełnia tak czy inaczej nastąpi!”-wyszeptał Jezus z ogniem miłości.
„Tak! Tak! Właśnie tak! Czytasz w moich myślach, Jezu mój!” – szepnęłam zachwycona cała.
Jezus patrzył we mnie…
„Pamiętasz Moniko jak kiedyś nazywałem Cię Perla?” – spytał.
Kiwnęłam głową, że tak.
„Jesteś przepiękną Perłą w Mojej koronie, którą tule do SERCA!”
Patrzyłam w mojego Jezusa rozpromieniona uśmiechem od ucha do ucha… A Jezus tulił… Wciąż tuli.

Leave a Reply

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Scroll Up