Site Overlay

ŻYJĘ W JEZUSIE!

Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem i tulił do SERCA Swego. Trzymał mnie w objęciach i patrzył we mnie płonący cały miłością!
„Zabieram Cię, Moniko!” – wyszeptał uśmiechając się tajemniczo.
„A dokąd?” – spytalam zaciekawiona.
W tej chwili znalazłam się w ciemności wielkiej! Nieprzeniknionej! Niczego wokół siebie nie widziałam. Tylko ciemność! Ciemność ta przytłaczala mnie… Przygniatała!
„Jezu mój… proszę!!!” – szepnęłam z głębi serca.
I znów leżałam w ramionach Jezusa. A On patrzył we mnie głęboko! Płonący cały miłością!
„Moniko, tak ostatnio często postrzegasz swoje życie! Takim Ci się ono wydaje!”
„Tak!”
„Jak ta ‚ciemna dolina’ z psalmu!”
„Tak! Ale bardziej jest przy mnie druga część: ‚zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną!”
Jezus uśmiechnął się do mnie z czułością niezwykłą…
„Chcesz zobaczyć, Moniko, jakie jest naprawdę Twoje życie?”
Kiwnęłam głową, że tak.
I natychmiast znaleźliśmy się na jakiejś łące. Jezus i ja. Łąkę prześwietlało jasne, ciepłe światło! Także tę łąkę widziałam przez mgłę. Zresztą nie ważne czy to była łąka, czy nie. Najważniejsze, że mój Jezus był ze mną! Bawiliśmy się tam jak dzieci! Smialismy się głośno i wesoło! Potem leżałam na trawie uśmiechnięta od ucha do ucha! A Jezus pochylał się nade mną i całował mój uśmiech!!! I cieszył się mną! Cieszył się mną!!! Niezmiernie!!!
„Taaak!!! Żyję w pełnym Słońcu…!” – szepnęłam rozpromieniona i zachwycona cała!
„Żyjesz we Mnie, Moja jedyna! W Miłosci żyjesz!” – wyszeptał Jezus z ogniem.
„Taaak..!”
Uśmiechałam się do Jezusa promiennie. A On całował mój uśmiech…

Leave a Reply

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Scroll Up