GORLIWIEJ!

No Comments

Leżałam przy SERCU Jezusa… Umiłowany moj Jezus obejmował mnie z czułością i tulił do Siebie.
“Ciii maleńka… ciii… Ucisz serce i odpocznij troszkę… Odpocznij kochana!” – wyszeptał z ogniem.
Ale mi w ani w głowie był odpoczynek! Byłam zła na siebie i rozczarowana sobą! Wczoraj…
“Wczoraj od razu przyszlaś do Mnie. Przeprosiłaś i oddałaś Mi się. Powiedziałem ci, że nic się nie stało!”
To prawda. Potem jednak zaczęłam rozdrapywać, rozcząsać!
“To co się stało, stało się nie tylko po to, żebyś bardziej poznała siebie. Przede wszystkim, żebyś jeszcze bardziej poznała i doświadczyła mojej miłości i miłosierdzia!”
Jezus przerwał na chwilę, zbliżył Swoją twarz do mojej twarzy i patrzył we mnie płonący cały miłością…
“Poza tym wiem, że teraz jeszcze gorliwiej będziesz pocieszać SERCE Moje!”
“A, żebyś wiedział!!!” – szepnęłam z mocą.
“Wiem! Musisz być teraz bardziej uważna i czujna Monisiu! Zły wie, że jesteś bardzo blisko Mnie i poluje na ciebie zaciekle i zajadle! Musisz być czujna!”
“Pomóż mi Jezu kochany!!!” – wyrwało mi się z głębi serca.
Jezus patrzył we mnie tak jakby tylko na to czekał. W jednej sekundzie oskarżenia, złość i rozczarowanie sobą znikły!
Patrzyłam w mojego Jezusa uśmiechając się do Niego nieśmiało… On nakarmil mnie Swoim Ciałem i tulił… Tulił do Siebie z tkliwością…

Categories: MOJE MYŚLI

Leave a Reply

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Scroll Up