JAK KROPELKA W OCEANIE…

No Comments

Jezus ułożył mnie wygodnie na powietrznym posłaniu. Ułożył bardzo delikatnie z czułością i namaszczeniem wielkim. Sam ukląkł przy mnie i zaczął glaskać mój policzek…
“Jakaś ty piękna! Jak piękna!”
“Mój słodki Jezu… taka jestem zmęczona!”
“Odpocznij więc kochana Moja!”
“Ale Ty odpocznij ze mną! Niech Twoje SERCE odpocznie przy moim!”
Jezus położył się przy mnie… Uśmiechał się do mnie cudownie! Promiennie! I znów dotykał i głaskał mój policzek i włosy i czoło…. i ramię i serce moje…
Jakaś ty piękna! Jak piękna! Przeźroczysta prawie!” – szeptał z ogniem.
“Czuję się taka maleńka… Maleńka…”
“Jak kropelka w bezbrzeżnym Oceanie Miłości!”
Uśmiechnęłam się do Jezusa od ucha do ucha!
“Kropelka się rozpłynie w tym Oceanie!”
“Kropelka pozostanie kropelką. Ocean składa się z kropelek… Gdyby nie było kropelek nie byłoby Oceanu. Życie ludzkie, twoje życie składa się z lat, miesięcy, tygodni, dni, godzin, sekund… Wielkie dzieła składają się z małych gestów, spojrzeń, poruszeń…. “-wyszeptał Jezus z tkliwością i ogniem.
“Dlaczego mi o tym mówisz, kochany?”
Jezus spojrzał mi w oczy głęboko.
“Ty Monisiu, twoje życie jest Moim dziełem! Wielkim i pięknym… A pamiętasz od czego się ono zaczęło? Od spojrzenia…”
“Wcześniej znałam Twoje słowa…”
“Znałaś słowa. Ale w spojrzeniu zobaczyłaś Osobę. Zapragnęłaś Ją poznać… A teraz jesteś TU, w SERCU Moim….”
Jezus uśmiechnął się do mnie cudownie! Promiennie bardzo! Zakochany na zabój! I ja uśmiechałam się do Niego promiennie!
Nakarmil mnie Swoim Ciałem i odpoczywalismy… Odpoczywały nasze serca. Przytulone do siebie nawzajem…

Categories: MOJE MYŚLI

Leave a Reply

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Scroll Up