JEZU, UFAM TOBIE!!!

WYCHWALAM!!!

Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem. Siedziałam u Niego na kolankach. Patrzyliśmy w siebie nawzajem głęboko…
“Ułożyłam! Najpierw pisałam w smartfonie, w dokumentach Google. A kiedy weszłam na komputer i wyświetliłam ile jest znaków ze spacjami… Zdumiałam się!!! Rozważanie było za długie!! Duuuużo za długie. I trzy przykłady Prostaczków niestety musiałam usunąć… Mam nadzieję,, że Franciszek, Mała Tereska i Maksymilian nie mają do mnie urazy, że ich usunęłam… “
Jezus zaśmiał się cudnie! Perliscie!
“Monisiu kochana Moja! Oni się baaardzo radują, że tak pięknie układasz dla Mnie! A może jeszcze kiedyś i o nich napiszesz!!!”
Uśmiechnęłam się do Jezusa od ucha do ucha!!
“Tak! Oczywiście, że tak!” – szepnęłam z mocą.
Objęłam mojego ślicznego Jezusa za szyję i przytuliłam się do Niego cała…
“Nigdy nie myślałam, że będę układać rozważania… Że będę pisać o Tobie… Ja taka prosta i nieuczona… A tak we mnie działasz! Nie mogę się nadziwić!!! Jak ci  Prostaczkowie, o których pisałam, normalnie! Nie mogę się nadziwić…”
“Tak, Monisiu! Jesteś Moim Prostaczkiem.”
Wtuliłam się w Jezusa jeszcze bardziej!
“Nic tylko Ci dziękować, uwielbiać Cię i wychwalać… Moje serce Ciebie wychwala, kochany mój Jezu!!! Wychwala!”
“Wychwalasz Mnie też swoimi tekstami, maleńka!!!”
“Piszę, żeby Ciebie wychwalać, mój śliczny!!!”
Jezus patrzył we mnie płonący cały miłością i zachwytem!
A mi się znów wyrwało z głębi serca:
“Nie mogę się nadziwić… To wszystko dzięki Tobie! Dzięki Tobie!!! Dzięki Tobie, mój Jezu kochany!!!”

Leave a Reply

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com