JEZU, UFAM TOBIE!!!

JEST SZCZĘŚLIWA!

Byłam w moim Jezusie. Zanurzona w Nim cała.
“A Ty, mój Jezu, po Wniebowstąpieniu, jako syn i Człowiek tęskniłeś na pewno za MAMĄ?” – spytalam z uśmiechem.
Jezus rozpromienil się bardzo!
“Tęskniłem, Monisiu! Jako Człowiek i Syn tęskniłem niezmiernie! A jako Bóg wziąłem MAMĘ do Nieba!”
“Taaak!” – szepnęłam uśmiechając się do Jezusa od ucha do ucha.
“Ona była bardzo piękna! Jej pokora i to, że zawsze pełniła tylko Bożą wolę czyniły JĄ piękną! Niczego nie robiła po Swojemu, wszystko po Bożemu. Piękno Jej wnętrza odbijało się na zewnątrz. Nie chciałem, żeby to piękno uległo zniszczeniu. Dlatego wziąlem Ją do Siebie, z duszą i ciałem!”
“Na pewno była bardzo szczęśliwa, że może być z Tobą, przy Tobie i w Tobie!”
I zaraz się poprawiłam:
“Nie była! Jest! Jest szczęśliwa!”
Jezus uśmiechnął się do mnie od ucha do ucha!
“Jest szczęśliwa, Monisiu!”
Trwaliśmy w uśmiechu i szczęściu bez granic! Mój Jezus i ja.

Leave a Reply

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com