„Nie wiedziałam, że ludziom aż tak bardzo się moje modlitwy wiernych podobają! Nawet jeden z moich duchowych Synów, który sam z siebie rzadko do mnie pisze, wczoraj napisał: „Piękne wezwania do modlitwy wiernych! Dzięęęęęki!!! 🙂 ” Ja muszę go zaczepić, jeśli chcę się dowiedzieć co u niego słychać. Widać naprawdę mu się podobają, skoro sam z siebie napisał. Rok temu też napisał, że piękne, i że koncelebrował Mszę św i jeden z księży, teolog, otworzył Oremusa i modlił się moimi modlitwami wiernych. Zresztą nie tylko jemu się podobają. I mojemu Synkowi Radkowi i Córeczce Karolince, i pani redaktor wydawnictwa… „-szepnęłam z mocą.
Jezus patrzył we mnie płonący cały miłością i zachwytem wielkim!
„Skoro tak bardzo ludziom się twoje modlitwy wiernych podobają to pomyśl, maleńka, jak podobają się Mnie!” – wyszeptał Jezus z ogniem.
„Tego nie umiem sobie wyobrazić!”
„Całe Niebo się raduje! Nie posiada się z radości! A Aniołowie i święci uśmiechają się do siebie jeszcze bardziej!”
„Tego nie umiem sobie wyobrazić…”
„Musisz więc wierzyć Mi na słowo!”
„Wierzę!”
Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem i patrzył we mnie z zachwytem…
WIERZĘ!
Category: (NIE) MOJE MYŚLI