„Wczoraj zostałam nazwana 'Aniołem’, mój Jezu! 'Jest Pani Aniołem’…”
„Potwierdziły się Moje słowa, Monisiu kochana!” – wyszeptał Jezus rozpromieniony cały Miłością i zachwytem.
„Na to wygląda!”
„Mój Aniele…”
„Bo przez Ciebie popadnę w pychę, kochany!” – zaśmiałam się perliscie.
„Nie grozi ci to.”
„Nie? Dlaczego?”
„Cierpienia cię upokarzają, maleńka Moja”.
„To prawda. I baaardzo dobrze! Pokora zbliża do Ciebie, Jezu słodki! Więc niech upokarza do woli!”
„Mój Aniele!” – wyszeptał Jezus zachwycony cały. Nakarmił mnie Swoim Ciałem i tulił do SERCA Swego.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI