NAJWIĘKSZY DAR!

Jezus nakarmił mnie Swoim Ciałem i tulił do SERCA Swego…
“Zatańczymy, kochany?” – spytałam z uśmiechem.
“Mam dla ciebie niespodziankę, Monisiu kochana!” – wyszeptał Jezus z tajemniczym uśmiechem.
Patrzyłam w mojego Jezusa zdziwiona. I nagle… znaleźliśmy się na łące! Łąka stokrotek i lili! Cudna!!!
“Dla ciebie, maleńka Moja!” – wyszeptał Jezus z lubością.
“Dziękuję, mój śliczny!”
Zobaczyłam, że mam na sobie przepiękną suknię balową i biżuterię!
“Dla ciebie, maleńka Moja” – Jezus promieniał cały zachwytem.
“Dziękuję mój śliczny!” – szepnęłam onieśmielona.
Zaczęliśmy tańczyć na łące wśród lilii i stokrotek…
Jezus patrzył we mnie jak w obrazek…
“Piękne to wszystko. Dziękuję! Ale wybacz, kochany… Ja bardziej niż darów wolę Darczyńcę, bardziej niż prezentów, wolę Tego, który daje! Ciebie wolę! Ciebie pragnę! Ciebie, mój Jezu! Ty Sam jesteś dla mnie największym Darem!” – szepnęłam z mocą.
Jezus rozpromienil się bardzo nade mną! Rozświetlił się cały! Uniósł się wielką radością! Wziął mnie na ręce i podniósł wysoko! Wysoko!
Tańczylismy w intymności i bliskości bez granic! Mój Jezus i ja!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.