„Szybki jesteś, mój Jezu! Szybki Bill!!!” – zaśmiałam się radośnie.
Patrzyłam w umiłowanego rozpromieniona! I On uśmiechał się do mnie promiennie!
„Szybciej skończymy, szybciej będziemy mieli wolne!” – wyszeptał Jezus z cudnym uśmiechem.
„Taaa!”
„I szybciej będziemy świętować!” – dodał mój śliczny ogniście.
„Taaak!” – szepnęłam z mocą. I po chwili znów szepnęłam:
„Trzydzieści rozważań to już jest COŚ, prawda, kochany?”
„Prawda, maleńka Moja. Prawda!”
Uśmiechnęłam się do Jezusa od ucha do ucha!
„No, ale nie mówmy 'hop’, póki nie przeskoczymy! Jeszcze jedno rozważanie! Tylko jedno i aż jedno. Dla mnie aż jedno!”
„A dla Mnie tylko jedno!” – zaśmiał się Jezus perliscie.
„No widzisz, mój słodki! I taka jest miedzy nami różnica!” – szepnęłam z uśmiechem.
„Nie szukajmy tego co nas dzieli. Patrzmy na to co nas łączy!” – wyszeptał Jezus ogniście.
„Taaak!”
Jezus zbliżył Swoją twarz do mojej twarzy i patrzył we mnie płonący cały miłością.
„A łączy nas pasja tworzenia!” – wyszeptał cały ognisty.
Otworzyłam usta ze zdumienia… I tak patrzyłam w Jezusa z otwartymi ustami… Jezus zamknął mi je pocałunkiem. Słodkim i czułym, ognistym i śmiałym!
Z SERCA Jezusa wyszła Hostia i weszła do serca mego. Tańczylismy bardzo w intymności i bliskości bez granic!
PASJA TWORZENIA
Category: (NIE) MOJE MYŚLI