Jezus nakarmił mnie Swoim Ciałem i tulił do SERCA Swego. Leżałam w Jego objęciach tańcząca bardzo!
„To mówisz Jezu kochany, że nie mam zbyt wielkich pragnień?” – spytałam z trudem.
Jezus uśmiechnął się do mnie z tkliwością…
„Nie, to nie tak, maleńka Moja. Pragnienia twoje są wielkie, ale Ja po to cię stworzyłem. Stworzyłem cię do wielkich pragnień, do wielkich rzeczy!” – wyszeptał z ogniem.
„Moim pragnieniem jest Niebo. Życie z Tobą w wieczności!” – szepnęłam z mocą.
„Co tam Niebo, kochana Moja! Ważne jest życie ze Mną już tu, na ziemi! Niebo jest skutkiem, owocem życia na ziemi. Jeśli już tu żyjesz ze Mną, będziesz żyła ze Mną w Niebie. Jeśli na ziemi żyjesz beze Mnie, to…”
Jezus nie dokończył. Nie musiał. Wszystko było oczywiste.
„Tak. Pragnę tu żyć z Tobą, Jezu. Żyć w Twojej miłości. A wiesz? Wczoraj słuchałam rozważania pewnego brata zakonnego. Znalazłam ją na chybił trafił: „o, tego sobie posłucham!” Włączyłam… Brat mówił o przypowieści o Synu Marnotrawnym. A właściwie o jego starszym bracie. Mówił, że starszy brat traktował relację z ojcem jak handel. Myślał, że może kupić miłość ojca. Za dobre życie, dobre czyny, za służbę w domu ojca. Myślał, że na miłość ojca trzeba sobie zasłużyć. Ale miłości ojca nie można kupić, nie można na nią zasłużyć. Miłość ojca jest darmowa, bezinteresowna i czysta. Starszy brat chciał kupić sobie miłość ojca. A miłość za pieniądze to prostytucja. Chciał uprawiać z Bogiem… I właśnie dlatego też oskarżył młodszego brata o roztrwonienie majątku z nierządnicami, tymczasem on sam…”
Urwałam. Patrzyłam w oczy Jezusowi głęboko…
„Ty jesteś czysty i kochasz wszystkich, mnie kochasz, miłością czystą i bezinteresowną. Pragnę Ci odpowiedzieć tym samym. Miłością czystą i bezinteresowną!” – szepnęłam z naciskiem.
„Wiem maleńka Moja. Odpowiadasz!” – wyszeptał Jezus ogniście.
„Bardzo mnie to rozważanie uderzyło i poruszyło. Gdyby mnie nie uderzyło i nie poruszyło, nie mówiłabym Ci o tym mój śliczny!”
„Wiem, Moja Monisiu! Wiem!”
Jezus patrzył we mnie głęboko… Tańczylismy bardzo w intymności i bliskości bez granic! Mój Jezus i ja.
O CZYSTEJ MIŁOŚCI
Category: (NIE) MOJE MYŚLI