Modlitwa – wierszyk, który ułożyłam w czasie drogi do domu:
„Pragnę tańczyć w Twych ramionach i z miłości pragnę konać. I całować i całować SERCE Twe! Pragnę głosu Twego słuchać, pragnę szeptać Ci do ucha:
Kocham Cię, o mój Jezu! Kocham Cię!
A Ty bierzesz mnie na ręce i całujesz moje serce. I przytulasz i otulasz Sobą mnie.
Pragniesz głosu mego słuchać. Pragniesz szeptać mi do ucha:
Kocham cię, Moja mała! Kocham cię!”
Category: (NIE) MOJE MYŚLI