Leżę w objęciach Jezusa tańcząca bardzo. Z zamkniętymi oczyma leżę. Nie mam siły, by podnieść powieki. Mimo, że oczy mam zamknięte, widzę umiłowanego mojego. Jezus tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie ogniście. Poruszony i wzruszony cały.
Tańczymy, a moje serce szepcze:
„Kocham Cię Jezu. Kocham Cię Jezu! Kocham Cię, bo Ty mnie kochasz!”
Ostatnio choruję. I chcę Was prosić o modlitwę za mnie. Nie módlcie się o uzdrowienie, nie módlcie się o ulgę w cierpieniu. Módlcie się dla mnie o sen. Od wielu nocy nie śpię i jestem baaardzo zmęczona, wykończona, padnięta. Módlcie się dla mnie o sen. Proszę.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI