Leżę w objęciach Jezusa tańcząca. Umiłowany mój pochyla się nade mną z tkliwością i patrzy we mnie ogniście. Głaszczę policzek Jezusa z miłością i czułością.
„Uwielbiam Cię, Jezu kochany!”
„Uwielbiam cię, maleńka Moja Moniczko!”
Przytulam się do Jego policzka. Jezus zanurza mnie w Sobie. Otula miłością.
Rozmyślam… Dziwię się, że Jezus mnie chce. Mnie, takie nic. Proch i pył, nicość i nędzę. Tak podnosi i wywyższa! Unosi do nieba!
„Uwielbiam cię Moja słodka!”
Category: (NIE) MOJE MYŚLI