„Odpoczęłaś troszkę, maleńka Moja?” – pyta Jezus głaszcząc z czułością mój policzek.
„Tak! W końcu odpoczęłam! Tyle nocy nie spałam!”
Ujmuję dłonie Jezusa w swoje dłonie i zbliżam do moich ust. Całuję je siarczyście.
„Dziękuję mój Jezu kochany!”
„Mówiłem, że to się skończy.”
„Mówiłeś!”
„Cieszę się, Moja słodka! I cieszę się, bo we śnie znów Mi śpiewałaś!”
„’Kto spożywa Moje Ciało i Krew Moją pije trwa we Mnie, a Ja w nim. Będzie żył na wieki.'”
„Nawet przez sen dajesz świadectwo, Moniko.”
„Żadna w tym moja zasługa!”
„Czym żyjesz, o tym śnisz.”
Uśmiecham się do umiłowanego radośnie. A On głaszcze mój policzek. Z miłością.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI