„A Ty mój Jezu kochany tęskniłeś za nimi? Za Miriam i Józefem?”
„Tęskniłem. Tęskniłem za nimi. Tęskniłem kiedy ich zobaczę, usłyszę, dotknę.”
„A tęskniłeś na przykład za Piotrem, Zacheuszem, setnikiem?”
„Tęskniłem. Tęskniłem kiedy ich powołam, rozgrzeszę, uleczę.”
„A tęsknisz za innymi, za wszystkimi ludźmi?”
„Tęsknię. Tęsknię kiedy ich podniosę, wezmę na ręce i przytulę do SERCA.”
„A za… mną tęsknisz?”
Jezus uśmiecha się do mnie z tkliwością.
„Tęskniłem, ale już nie tęsknię.”
„A dlaczego?”
„Bo ty, maleńka Moja, zawsze jesteś ze Mną. W dzień i w nocy.”
Tańczymy bardzo w miłości i intymności bez granic! Mój Jezus i ja.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI