Tańczymy bardzo. Mój umiłowany Jezus i ja. Jezus obejmuje mnie z czułością i w tańcu prowadzi. Tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie ogniście. Poruszony i wzruszony cały.
Jęknęłam cicho z bólu.
„Już niedługo, maleńka Moja. Juz niedługo!”
„A kiedy?”
„Niedługo.”
„Uwielbiam Cię Jezu, pragnę i kocham!”
„Ja też cię kocham, uwielbiam i pragnę, Moja słodka!”
Jezus zbliża Swą twarz do mojej twarzy i mnie całuje. Całuje jak Oblubieniec całuje Swą oblubienicę. Ogniście, namiętnie i słodko! Obsypuje pocałunkami jak deszczem! Tańczymy razem. SERCE przy sercu.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI