Leżę w objęciach Jezusa tańcząca bardzo. Umiłowany mój tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie ogniście. Poruszony i wzruszony cały. Uśmiecham się do umiłowanego radośnie!
„Wczoraj byłam na występach foklorystycznych. Występowały zespoły z Polski, Rumuni, Senegalu i Meksyku. Bardzo mi się podobało! Pięknie śpiewali i tańczyli!”
Jezus zbliża Swą twarz do mojej twarzy i uśmiecha się do mnie cudownie.
„Ty, maleńka Moja, tańczysz piękniej!”
„Zespół z Senegalu szczególnie mi się podobał. Tańczyli jak w transie!”
„Ty tańczysz piękniej!”
Dopiero teraz docierają do mnie słowa Jezusa.
„Ale jak to?!”
„Ty tańczysz z miłością i w Miłości!”
„To, że oni nie tańczyli z miłością to bym polemizowała. Widziałam pasję w ich oczach gdy tańczyli…”
Jezus zamyka mi usta słodkim pocałunkiem.
„Tańczysz z miłością i w Miłości!”
Uśmiecham się do umiłowanego radośnie. Od ucha do ucha! Tańczymy w miłości i intymności bez granic!
Z MIŁOŚCIĄ I W MIŁOŚCI
Category: (NIE) MOJE MYŚLI