Leżę obolała i zmęczona bardzo. Nikogo wokół siebie nie widzę.
„Jezu mój kochany…” – szepczę z trudem.
Od razu widzę umiłowanego mojego. Jezus tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie głęboko.
Uśmiecham się do Jezusa.
„O, jesteś mój słodki! Wydawało mi się, że Cię nie ma.”
„Ja jestem. Ja jestem z tobą, maleńka Moja.”
„Boli bardzo…”
„Gdy cię boli, myśl o Mnie, miłości Moja.”
„Wybacz kochany mój Jezu, gdy boli nie daję rady myśleć o niczym…”
„Ja będę. Ja będę myślał za ciebie.”
„Dzięku…”
Jezus zamyka mi usta słodkim pocałunkiem.
„Ja jestem z tobą, maleńka Moja. Jestem w twoim bólu, w twym cierpieniu. Jestem z tobą w twej samotności. Jestem z tobą we wszystkim co cię spotyka.”
Jezus mnie całuje. Całuje jak Oblubieniec całuje Swą oblubienicę. Tańczę w Jego pocałunkach.
ZE MNĄ
Category: (NIE) MOJE MYŚLI