Leżę w objęciach Jezusa tańcząca bardzo. Umiłowany mój tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie ogniście. Poruszony i zakochany cały. Patrzę Mu w oczy głęboko. Juz mam coś powiedzieć, ale umiłowany nie pozwala mi nawet zacząć. Zamyka mi usta słodkim pocałunkiem i szepcze żarliwie:
„Ja jestem z tobą, maleńka Moja. Ja jestem z tobą.”
„A we mnie?”
„Oczywiście, że jestem w tobie. Jestem w twym sercu, jestem w twoich oczach i w twym uśmiechu. Jestem w twoich cierpieniach i w tańcu twoim.”
Uśmiecham się do umiłowanego radośnie. Znów chcę coś powiedzieć. Jezus znów zamyka mi usta pocałunkiem.
„Zobaczysz, Moja słodka. Już będzie lepiej.”
„No, ja myślę.”
Uśmiechamy się do siebie nawzajem i tańczymy bardzo w miłości i intymności bez granic.
ZE MNĄ I WE MNIE
Category: (NIE) MOJE MYŚLI