Budzę się… I znów zasypiam… I znów się budzę. Uśmiecham się do umiłowanego radośnie! Jezus tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie głęboko. Zakochany i poruszony cały.
„Odpoczęłaś troszkę, Moja słodka?”
„Taaak! Tylko jeszcze zasypiam…”
„Odpocznij jeszcze.”
„Dziś nasz piątek…”
„Nasz piątek jest codziennie. Nie zauważyłaś?”
„A tak, tak…”
Znów odpływam… Po chwili się się budzę.
„Codziennie, mówisz kochany mój Jezu?”
„Tak, codziennie.”
„Taaak… Dzięku…”
Jezus zamyka mi usta słodkim pocałunkiem. Tańczymy bardzo w miłości i intymności bez granic.
„Ale wczoraj był szalony dzień!” – śmieję się lekko.
„To prawda. Ale to już przeszłość. Dziś też będzie pięknie.”
„Z Tobą jest pięknie codziennie!”
Jezus uśmiecha się do mnie cudownie. I ja uśmiecham się do umiłowanego mojego! Tańczymy.
CODZIENNIE
Category: (NIE) MOJE MYŚLI