Leżę w objęciach Jezusa tańcząca bardzo. Umiłowany mój tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie ogniście. Zakochany i zachwycony cały. Uśmiecham się do umiłowanego radośnie!
„Mój Jezusieńku, miły Koteńku.
Mój Malusieńki i Milusieńki.
Mój Jezu święty i uśmiechnięty.
O mój wspaniały i słodki cały.
Mój Ty bliziutki i cały Malutki.”
Przerywam. I zaczynam mówić formułkami:
„Jezu cichy i pokornego SERCA…”
Tym razem to umiłowany mi przerywa. Zamyka mi usta słodkim pocałunkiem.
„Mów do Mnie własnymi słowami, maleńka Moja. Bardzo Mi się to podoba.”
„Jezu prześliczny i fantastyczny! Jezu cichutki i pokorniutki.”
„Twe słowa to miód na Moje SERCE.”
Całuję SERCE Najdroższe.
„Moje Serdeńko, śliczne cudeńko!”
Jezus patrzy we mnie z lubością.
A teraz tańczymy bardzo, bardzo. Umiłowany mój i ja. Wtuleni w siebie nawzajem. Tańczymy w miłości i intymności bez granic!
MIÓD NA SERCE
Category: (NIE) MOJE MYŚLI