Leżę w objęciach Jezusa tańcząca bardzo. Umiłowany mój tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie ogniście. Z miłością i troską.
„Jestem piękna?”
„Bardzo!”
„Jestem piękna Twoim pięknem, kochany mój Jezu!”
Jezus daje mi siarczystego buziaka.
Rozmyślam…
„Bóg w każdym człowieku widzi jego piękno i dobro. W każdym, nawet najgorszym w oczach ludzkich. Prawda?”
„Oczywiście. Widzę piękno w każdym moim dziecku. Stworzyłem was pięknymi i dobrymi.”
„Ucz mnie, proszę, w każdym kogo spotykam widzieć jego dobro i piękno.”
„Uczę. Masz Moje oczy, Moja słodka.”
Uśmiecham się do umiłowanego radośnie.
Tańczymy bardzo w miłości i intymności bez granic.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI