Budzę się i szybko otwieram oczy. Jezus tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie głęboko. Zakochany i poruszony cały. Uśmiecham się do Umiłowanego z czułością. Nagle o czymś sobie przypominam!
„Rozmawialiśmy o czymś w nocy, prawda?”
Jezus kiwa głową, że tak i uśmiecha się do mnie cudownie. Szepczę dalej:
„Nie pamiętam o czym rozmawialiśmy, ale pamiętam, że bardzo mnie ta rozmowa poruszyła. Przypomnij mi, proszę, mój słodki Jezuniu!”
„Jak będę chciał!” – szepcze Jezus i całuje mnie w nos.
Śmieję się! Rozbawił mnie mój ukochany!
„To była ważna rozmowa, prawda?”
„Ważna.”
„To dlaczego jej nie pamiętam i dlaczego nie chcesz mi jej przypomnieć, mój śliczny?”
„A może to było bardzo intymne, bardzo osobiste? Może miało cię dotknąć, poruszyć, maleńka Moja? Może miałaś teraz o tym zapomnieć? A przypomnę ci o wszystkim kiedy będziesz u Mnie na rączkach?”
„To o czym my w ogóle teraz rozmawiamy?” – pytam zdziwiona.
Jezus uśmiecha się do mnie promiennie!
„O niczym. Czasem trzeba i o niczym porozmawiać.”
Patrzę w mojego Oblubienica rozmarzona…
„Wiesz? Śniło mi się…”
Jezus zamyka mi usta słodkim pocałunkiem.
„Tak, miałaś piękny sen, najmilsza Moja.”
Tańczymy bardzo w miłości i intymności bez granic.
O NICZYM
Category: (NIE) MOJE MYŚLI