Leżę w objęciach Jezusa tańcząca bardzo. Umiłowany mój tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie ogniście. Poruszony i wzruszony cały. Cierpiący ze mną.
Patrzę w oczy mojego Oblubieńca.
„Jezu mój kochany!”
Wyciągam rękę i dłonią dotykam Jego policzek i głaszczę go z czułością…. Jezus ujmuje moją dłoń w Swe dłonie i ją całuje. Całuje słodko i namiętnie.
„Jezu mój! Nie wiem co mnie dziś czeka. Jak co dzień rano staję przed niewiadomą. Ale ufam Tobie!”
Przytulam się do SERCA Najdroższego. Wtulam się w Nie. I tańczę! Tańczę z ufnością, że Jezus wie co robi. Że wszystko jest po coś.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI